Data wprowadzenia informacji: 2007-08-02
Departament Obrony Stanów Zjednoczonych zamierza wszczepiać do mózgu
żołnierzy mikroprocesory, które mają kontrolować ich stan zdrowia.
Pentagon przyznał na ten cel 1,6 miliona dolarów dla Centrum
Bioelektroniki, Biosensorów i Biomikroprocesorów (C3B) w Clemson
University. Projekt zakłada stworzenie biomikroprocesora.Żołnierze
obawiają się, że mikroprocesor wielkości ziarnka ryżu, który mierzy i
wysyła informacje o zdrowiu i życiu osoby 24 godziny na dobę, może być
używany również jako narzędzie szpiegowania w ich wolnym czasie.
Anthony Guiseppi-Elie, dyrektor C3B i profesor Instytutu
Biomolekularnego twierdzi, że biochipy w pierwszym rzędzie będą
wykorzystane jako źródło informacji o rannym. Wstrzyknięty natychmiast
przesyła informacje o stanie zdrowia i może przyczynić się do ratowania
życia. Naukowcy wierzą, że mikroprocesor może mieć szereg innych
zastosowań takich jak: badanie stanu zdrowia astronautów w czasie
dalekich misji pozaziemskich oraz sprawdzania poziomu cukru u
diabetyków. Profesor Guiseppi-Elie mówi, że w tej chwili traci się wielu
pacjentów, ponieważ przed podjęciem decyzji o zastosowaniu odpowiedniego
leku konieczne jest pobranie krwi. Ta informacja dla lekarzy w wielu
przypadkach decyduje o życiu lub śmierci pacjenta. Naukowcy stworzyli
już substancję neutralną dla organizmu, która może zawierać w sobie
chip. Do tej pory tkanka ludzka odrzucała wszczepiane urządzenia.
Przewiduje się, że urządzenie wymaga jeszcze około 5 lat badań, zanim
zacznie być testowane na ludziach. Po tych próbach biomikroprocesory
będą wszczepiane żołnierzom.
|